Retro Lampka ze starego aparatu. Szybkie DIY

Retro Lampka

To jeden z tych projektów które można zrobić na wiele sposobów i nie trzeba się tu specjalnie rozpisywać jak dokładnie krok po kroku. Ale zrobiłem kilka zdjęć po drodzę więc może kogoś zainspiruje do zrobienia jago własnej lampki.

Jedyne narzędzia jakie potrzebowałem to zestaw małych śrubekrętów i wiertarka z wiertłem 6mm do metalu.
Do projektu potrzebujemy:
-Stary aparat, najlepiej z obiektywem.
-Mocowanie żarówki
-3 metry przwodu (dwużyłowy 0,75 wystrczy w spokojnośći).
-włącznik
-wtyczka
-żarówka, najlepiej retro.

Zabawę rozpoczęłem od rozebrania obiektywu na części pierwsze i pozbycie się całego środka, szkieł i przesłony. Dobrze jest zbierać wszystkie małe śrubki w jedno miejsce i mniej więcej zapamiętać lub sfotografować kolejność wszystkich obręczy.

Moje mocowanie żarówki było skręcane i pasowało ładnie w miejsce gdzie wcześniej były soczewki. W innym przypadku pewnie bym je przykleił dwuskładnikowym epoxydem;)

Składanie zawsze jest trudniejsze

Rozbieranie na części zawsze idzie gładko. Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby wszystko pasowało przy składaniu. Zawsze też zostają jakieś elementy. W razie czego to te pierścienie dobrze trzymają się też na kleju epoxydowym, nikt przecież nie będzie nim już potem kręcił. Retro lampka ma w tym wypadku tylko ładnie wyglądać;)

Elektryka

Kabel przeprowadziłem pod lustrem i przez migawkę (można ją łatwo usunąć albo presunąć na stronę palcem). W tylnej klepie wywierciłem otwór o średnicy przewodu. Pewnie można by też zgrabnie od góry, zamiast jednego z przycisków zrobić ale chciałem to zostawić w oryginale.

Jakieś dwadzieścia centymetrów od aparatu zamontowałem przełącznik i na końcu wtyczkę.
Czas wykonania jakieś 2 godziny.
Narazie stoi na moim statywie ale może kiedyś dokupie to niego jakiś fajny drewniany retro.
Jak wam się podoba? Koniecznie dajcie znać w komentarzach i do następnego:)