Dekoracja ze starych desek – Jak zrobić?

Dekoracja ze starych desek?

Kto śledzi internet pod kątem drewna z odzysku widział pewnie 1001 zastosowań desek z palet, drewna z rzeki czy materiału z rozbiórki stodoły. My też oglądamy, podziwiamy i niektóre nawet stosujemy. Gdy zastawiliśmy całą ścianę białą Bestą z Ikea z wolnym miejscem na TV, od razu wiadomo było że czegoś brakuje. Jest za biało i za mdło. Nika mówi: rób dechy! To zrobiłem. Po każdym etapie robiłem zdjęcia gdyby ktoś taki manewr chciał powtórzyć u siebie.

Na początku wyznaczyłem dokładnie środek:


Następnie potrzebowałem zrobić dystans od ściany bo uchwyt do telewizora miał odstęp 38mm a mocowanie desek i same deski to jakieś 52mm i w innym wypadku nie dało by się go zamontować. Dystans zrobiłem ze starej deski która miała być stołkiem, stąd dziwne otwory. Na drugim zdjęciu widać już zamontowany i wypoziomowany uchwyt. I tu przestroga, warto ten poziom sprawdzić normalną poziomicą bo ja się przejechałem i na koniec okazało się że prawa strona TV idzię 5mm w dół. Czyli wbudowana „poziomka” jest tylko dla ozdoby;)

Do ładnego zamocowania dech tak żeby nie było widać połączeń użyłem sześciu łat przykręconych do ściany na kołkach 8mm/40mm (długie łaty po 3 kołki, krótkie po 2). Odstępy dobrane tak żeby montaż jednej deski był zawsze na dwóch łatach. Same deski przybijałem na cienkie gwoździe stolarskie długości 40mm. Chociaż można by pewnie wykorzystać te z rozbiórki, pordzewiałe dla lepszego efektu.

Pewnie się zastanawiacie czemu montuję od góry i jak przygotowywałem dechy. Montuje w ten sposób dlatego że na dole mam kable i na koniec chce zrobić z nimi porządek. Po drugie chciałem, żeby na górze była deska całej szerokości a ewentualne docinki na dole, mniej się będzie rzucać w oczy. Deski wyrywałem ze starych skrzyń i miałem to szczęście że były tej samej szerokości co ułatwiło mi pracę. Na zdjęciach widać że niektóre są jeszcze mokre bo brałem je prosto z podwórka i tylko docinałem na długość.

Walka z kablami do przyjemnych nie należy ale kiedyś to zrobić trzeba. W ostatniej desce zrobiłem wycięcie na jakieś 1,5cm x 10cm żeby przewody swobodnie mogły iść w dół. Wszystko chowa się w dolnej szafce z wyjętymi plecami i nie drażni oczu. Całość prezentuje się tak:

Jak wam się podoba?